| Drukuj | | | Problem ze stroną | ![]() |
| | Rozmiar tekstu | A | A | A |
Papier pochodzi z jednego z naszych najbardziej drogocennych źródeł surowców - lasu. Zawarte w drzewach włókno celulozowe jest na tyle mocne, że można je do produkcji papieru wykorzystać aż siedmiokrotnie, zanim ostatecznie stanie się paliwem biologicznym, a w końcu popiołem, który z kolei może posłużyć jako nawóz dla następnego pokolenia drzew. Średnio każdy mieszkaniec świata zużywa rocznie ok. 50 kg papieru. Daje to ok. 10 000 kartek papieru formatu A4 na osobę. Roczna światowa produkcja sięga 318 mln ton. Tak wielką ilość trudno byłoby wytworzyć, wykorzystując wyłącznie drewno. Dlatego przy produkcji papieru coraz więcej zużywa się makulatury. Jest to ważne z jeszcze jednego powodu - gdyby nie wykorzystywano makulatury, jej ogromne ilości zalegałaby na wysypiskach. Do wyrobu papieru surowce wtórne wykorzystywano od dawna. Już jego wynalazca - Chińczyk Caj Lun - swoje pierwsze arkusze w 105 r. n.e. wyprodukował m.in. ze starych sieci rybackich. W Europie jako surowiec papierniczy zastosowano włókna ze szmat lnianych i konopnych.
Makulatura poważnie zyskała na znaczeniu dopiero w drugiej połowie XX w., wraz ze zwiększającym się zapotrzebowaniem na papier. Początkowo powstawały z niej głównie papiery do pakowania, z czasem zastosowano ją jako surowiec na papier toaletowy i tekturę falistą, a od ok. dwudziestu lat z makulatury produkuje się również papier gazetowy.
Zbierając makulaturę (gazety, czasopisma, zapisane zeszyty, kartki papieru itp.) chronimy lasy. Jedna tona makulatury daje tyle papieru, co 17 drzew! A to nie wszystko. Wykorzystując makulaturę, oszczędzamy wodę (potrzebną do produkcji papieru) i zmniejszamy zanieczyszczenie powietrza przez papiernie.
W Polsce w ostatnich latach pozyskiwało się ok. 18 mln m3 drewna rocznie, z czego ok. 16% (2,88 mln m3) stanowiła tzw. papierówka. Aby uzyskać te 2,88 mln m3 drewna trzeba wyciąć około 20 000 ha lasu. To więcej, niż wynosząca 17 000 ha powierzchnia nadleśnictwa Rzepin. Fakty są bezsporne. Powtórne wykorzystanie 1 tony papieru pozwala zaoszczędzić aż 1476 litrów ropy, 26,5 tys. litrów wody, 7 m3 miejsca na składowisku i 4,2 tys. kWh energii (czyli tyle, ile jest potrzebne do ogrzania przeciętnego mieszkania przez pół roku). Produkcja papieru z makulatury, a nie z pulpy drzewnej, oznacza zużycie energii mniejsze o 75%, zanieczyszczenie powietrza - o 74%, a ilość ścieków przemysłowych mniejszą o 35%! Nie tylko zbieranie makulatury, ale też dwustronne wykorzystywanie kartek papieru czy kupowanie produktów papierowych powstałych właśnie z makulatury, to proste sposoby na codzienną ochronę drzew. Warto wiedzieć, że z makulatury powstają towarzyszące nam na co dzień produkty, takie jak: eleganckie papiery higieniczne (serwetki, chusteczki), papier gazetowy czy materiały termoizolacyjne stosowane w budownictwie.
Tworzywa sztuczne, zwyczajowo zwane plastikiem, to produkty powstające z przerobu ropy naftowej. Ich biodegradacja, czyli rozkład w środowisku naturalnym trwać może nawet kilka tysięcy lat! W czasie powolnego rozkładu substancje toksyczne, zawarte w tworzywach sztucznych, uwalniają się, przenikając do gleby i wód gruntowych. Spalanie tego rodzaju tworzyw sztucznych jest niebezpieczne ze względu na uwalnianie trujących i niejednokrotnie rakotwórczych substancji, takich jak dioksyny i furany.
Najgroźniejsze dla środowiska i człowieka tworzywa sztuczne:
Najbardziej toksyczny ze wszystkich tworzyw jest polichlorek winylu (PCW). Robi się z niego m.in. rury, zabawki, karty kredytowe. Do jego produkcji używa się trujących związków chloru. Gdy PCW trafia na wysypisko, chlor uwalnia się i przedostaje do gleby.
Najczęściej spotykanym tworzywem sztucznym jest polietylen. Robi się z niego plastikowe worki i delikatne folie służące m.in. do opakowań spożywczych. Wyrzucane na wysypisko uwalniają rakotwórcze związki chemiczne.
Polistyren i pianka polistyrenowa czyli potocznie styropian służą głównie do produkcji popularnych kubków i tacek na jedzenie oraz izolacji budynków. W kontakcie z żywnością i napojami polistyren jest wchłaniany do jedzenia i w ten sposób przedostaje się do organizmu człowieka. Styren jest bardzo toksyczny. Powoduje uszkodzenia chromosomów, prawdopodobnie ma także właściwości rakotwórcze, a co najgorsze - związek ten nie wydostaje się z organizmu człowieka, kumulując się w tkance tłuszczowej.
PET jest to skrót nazwy tworzywa sztucznego znanego od lat 40. Jego pełna nazwa to politereftalan etylenu. Od połowy lat siedemdziesiątych coraz więcej zużywa się go do wytwarzania opakowań, głównie butelek do napojów. Butelka z plastiku o popularnej nazwie PET stała się jednym z najbardziej kłopotliwych odpadów XXI wieku. Problem ten dotyczy wszystkich wysoko uprzemysłowionych krajów kuli ziemskiej. Według statystyk tylko w Polsce opróżnianych jest rocznie 110 tysięcy ton butelek PET.
Jedna tona to 25 tys. sztuk, co łącznie daje w skali roku 2 miliardy 750 milionów butelek wyrzucanych na wysypiska. Roczny odzysk w Polsce wynosi tylko 140 ton (czyli 35 milionów sztuk). Miesięcznie na wysypisko trafiają więc tysiące ton tych butelek. Wprawdzie nie emitują one szkodliwych substancji, jednak w przerażającym tempie zaśmiecają otoczenie i lawinowo powiększają polskie wysypiska. Plusem opakowań PET jest możliwość ich powtórnego przetwarzania, w wyniku którego powstają: włókna i przędze (np. przędza dywanowa, przędza dla przemysłu tekstylnego), płyty i folie (do formowania wszelkiego rodzaju tacek, pojemników i pudełek), meble, części wyposażenia wnętrz samochodów, żywice poliestrowe, oleje opałowe.
Zużyte szkło to idealny surowiec wtórny o nieograniczonych możliwościach przetwarzania. Nie ma na świecie drugiego takiego opakowania, które w tak wieloraki sposób może cyrkulować w gospodarce. Szkło może być przetworzone na takie samo opakowanie, jakim było pierwotnie, bez obniżenia wartości tworzywa. Szkło, jako jedyne, jest odporne na biodegradację, fotodegradację, rozpuszczanie w wodzie i utlenianie.
Recykling szkła, choć jest ono przyjazne środowisku i nie wpływa ujemnie na jego stan, może przynieść znaczne korzyści zarówno ekonomiczne, jak i ekologiczne. Wprowadzenie tłuczki szklanej do zestawu szklarskiego powoduje znaczne obniżenie kosztów produkcji. Pełne wykorzystywanie tego surowca w Polsce pozwoliłoby całkowicie zaoszczędzić działania:
Wykorzystywanie stłuczki w produkcji nowego szkła daje również korzyści ekologiczne - wpływa na zmniejszenie emisji dwutlenku węgla, tlenków siarki, pyłów, azotanów, chloru i fluoru, a także na zmniejszenie się ilości odpadów trafiających na wysypiska.
Co się robi ze stłuczki szklanej? Nie tylko nowe butelki. Stłuczka szklana służy również jako surowiec do produkcji: włókien izolacyjnych, gresów do tynku, dodatków do mas ceramicznych, waty szklanej, wypełniacza do gum, farb, tworzyw biurowych i innych.
Puszka na napoje - jeden z "epokowych" wynalazków XX wieku - choć znana od niedawna, jest niezwykle popularna. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego że jest lekka, łatwa w transporcie, nie tłucze się i pozwala na szybkie chłodzenie napojów, a zatem także oszczędność energii. W ciągu roku na świecie według szacunków zużywa się 220 miliardów puszek, z czego około 80% to puszki aluminiowe. W samej Polsce w roku 2002 wprowadzono ich 2 mld szt., a produkcja ta wciąż rośnie. Światowy odzysk puszek wynosi zaledwie 55%, co oznacza, że ok. 100 miliardów puszek rocznie jest bezpowrotnie wyrzucana! Chwalebnymi wyjątkami w odzyskiwaniu aluminium z puszek są Szwajcaria i Finlandia, gdzie przetwarza się ich ok. 90%. Puszka aluminiowa jest surowcem wtórnym, w całości podlegającym recyklingowi,
w wyniku którego oszczędzamy bardzo cenny surowiec naturalny - aluminium. Choć aluminium nie jest już uważane za metal szlachetny, jego produkcja jest stosunkowo droga, a złoża boksytu, z którego otrzymuje się aluminium, nie odnawiają się. Produkcja aluminium z boksytu powoduje skażenie gleby, wody i powietrza, jest też bardzo energochłonna (produkcja 1 kg tego metalu pochłania 20 razy tyle energii, co wyprodukowanie 1 kg chleba). Tymczasem odzysk aluminium z puszek można przeprowadzać w nieskończoność, nie powodując pogorszenia jakości metalu. Produkowanie nowych puszek ze starych, w porównaniuz produkcją tych samych puszek z boksytu, powoduje zmniejszenie ilości zanieczyszczeń powietrza aż o 95 proc., a zanieczyszczeń wody o 97 proc., zmniejszenie zużycia energii elektrycznej o 95 proc. i oszczędność naturalnych złóż rud (recykling 1 tony złomu aluminiowego pozwala oszczędzić aż 4 tony boksytu).
wykonanie Strony Na Plus 2008